Posted on

SZYJA I KARK to strefy EROGENNE kobiety – możesz je pieścić wszędzie

SZYJA I KARK to strefy EROGENNE kobiety 22

Skrawek ciała do którego każdy ma stosunkowo łatwy dostęp. Jest niezwykle wrażliwe na dotyk u większości kobiet i co bardzo ważne jest ono wyeksponowane praktycznie zawsze. Warto drażnić ten obszar jak najczęściej. Nawet niezobowiązujące muśnięcie może zdziałać naprawdę wiele. Szyja i kark to strefy erogenne kobiety, o których mało się mówi.

Ciało w tych miejscach jest bardzo wrażliwe przez to, że naskórek w tym miejscu jest zazwyczaj stosunkowo cienki. Zobaczcie – nosimy ubrania z kołnierzem czy bez, torby, torebki, bluzy z kapturem i ciągle ruszamy naszą głową. Szyja porusza się napinając skórę i zmuszając ją do ocierania się o materiał. To potęguje wrażliwość w danym miejscu jednocześnie nie przyzwyczajając bodźców na dotyk.

Szyja i kark to strefy erogenne kobiety, więc warto poznać ten obszar dokładnie

Czyli warto przetestować to na sobie. Przecież też masz szyję. Rób to delikatniej, mocniej, szybciej, wolniej… Balansuj między masowaniem, a głaszczeniem i pieszczeniem, czy też łaskotaniem. Potem sprawdź jak reaguje Twoja druga połówka (czyli druga osoba!) i będziesz wiedzieć jak jest właściwie.

Ale szyja i kark… Co to właściwie oznacza? Ano to, że nie cała szyja jest tak samo podatna na pieszczoty. Należy się skupić na boku szyi. Bez problemu odnajdziesz to miejsce. Spróbuj zmierzyć puls sobie lub najlepiej partnerowi lub partnerce. A teraz zacznij gładzić od góry, do dołu. W stronę głowy i w stronę barku. Świetnie! A teraz jeszcze pomuskaj z tyłu na granicy włosów. Przyjemnie?

SZYJA I KARK to strefy EROGENNE kobiety 1

Wyjdź na wyższy poziom

Jeżeli pragniesz zmaksymalizować doznania to oczywiście warto przekazać kilka subtelnych pocałunków w miejsca erogenne. Jednak warto również zastanowić się nad jednym sposobem, który pozwoli wyciągnąć jeszcze więcej z tych newralgicznych miejsc. Żadna kobieta temu się nie oprze. Żaden mężczyzna nie będzie obojętny na tak wspaniałe doznania. Wykonaj prosty trick.

Do pieszczot dołącz swój język.

Przede wszystkim ciepła ślina zmienia temperaturę i sprawia, że bodźce odbierane są inaczej. Po drugie, zmienia się tarcie. Jest wilgotno i po prostu inaczej, łagodniej, przyjemniej. Tylko nie obśliń szyi jak wygłodzony pies, któremu rzucono kość z ochłapem mięsa!!! Przyjemność może prędko przerodzić się w coś obleśnego.
Po trzecie, możesz zrobić jeszcze krok dalej i manipulować swoim oddechem. Ogrzewaj lub ochładzaj delikatną skórę szyi i karku w zależności od tego czy wciągasz, czy wypuszczasz powietrze. Gdybyście zastanawiali się, czy już ktoś jakoś nazwał te pieszczoty, to owszem.
Temu podobne zabawy to Necking. Od słowa neck – (ang.) szyja.

Efekty gwarantowane. Potem wystarczy czekać na rewanż. To co? Do roboty!

PS.
Warto zerknąć na inne Artykuły na naszej stronie. Tworzymy kopalnię przydatnej wiedzy! 🙂 Pomóż nam w tym i roześlij artykuł – np. udostępniając go na swoim Facebooku! Cześć! :*

Dodaj komentarz